Co robić podczas nużącej jazdy samochodem?

Im cieplej na dworze, tym częściej człowiek zaczyna marzyć o – niekoniecznie dalekich – wojażach. Warto wziąć to pod uwagę zwłaszcza przy planowaniu letniego urlopu. Długa podróż może być nużąca, męcząca i nudna, zwłaszcza dla młodszych pociech. By temu zapobiec, można sięgnąć po zdobycze techniki i doposażyć samochód w elektronikę, która zapewni nam zajęcie na długie godziny i pozwoli bezboleśnie przetrwać nieuchronny czas podróży.
Na szczęście urządzenia tego typu są coraz popularniejsze i nie można narzekać na mały wybór. Jedną z takich opcji jest zamontowanie w samochodzie monitorów. Są montowane w zagłówkach, desce rozdzielczej, a nawet na suficie. Dostępne są różne rozmiary monitorów, z których każdy może pełnić określoną funkcję.
Można na nich obejrzeć zarejestrowany wcześniej film z wakacji, można puścić dzieciom kreskówki podczas drogi, można wreszcie odprężyć się już wieczorem, po zakończonej jeździe i obejrzeć odprężającą komedię albo film akcji. Używając słuchawek można także słuchać muzyki, traktując samochód jako ogromny odtwarzacz.
Kolejnym typem elektroniki, który warto rozważyć, są tablety. Można na nich zainstalować gry dla naszych milusińskich lub potraktować jako czytnik i korzystać z niego do przeglądania czasopism lub po prostu czytania książek. Możliwości jest wiele, a co najlepsze, żadna z nich nas nie ogranicza.
Wybierając sprzęt, pamiętajmy o tym, aby był dostosowany do warunków jazdy. Odpowiednia wielkość i jasność wyświetlaczy czy głośność systemu audio zarówno wspomóc, jak i zakłócić naszą jazdę na wakacje.

Znakomity transport w Holandii

Holandia to jeden z krajów Unii Europejskiej ze znakomicie rozwiniętym transportem. Liczne autostrady, drogi ekspresowe ukazują znakomitą sieć logistyczną. System dróg jest perfekcyjnie rozwinięty. Niemalże do każdego miasta prowadzi autostrada. Dodatkowo do tego należy wspomnieć, że wszystkie te drogi są bezpłatne. Linie autobusowe po miastach kursują bocznymi pasami. Ułatwia to dotarcie do celu dla każdego mieszkańca. Kolej jest znakomicie rozwinięta, szybka oraz punktualna.

Naprawdę Holandia nie ma się czego wstydzić jeśli chodzi o zbudowanie linii transportowych pod każdym względem. Rower jednak pokonał każdy transport w Holandii. Holendrzy kochają rowery i podróże z miasta do miasta. Na szczególną uwagę zasługują znakomicie rozbudowane ścieżki rowerowe. Znakomity pomysł, który ułatwia przemieszczanie się ludzi to wielkie parkingi dla rowerów przy dworcach PKP czy PKS, aby ludzie mogli dostać się do miasta odległego od swojego zamieszkania.  Moda na rowery jak i małe łódki chyba nigdy nie przeminie w kraju wiatraków i pięknych tulipanów. Liczne kanały wodne dodają tylko uroku dla tak pięknego i czystego kraju.

Choć teren Holandii to praktycznie niziny, lecz przy tak znakomitym systemie autostrad po prostu zapominamy o tym. Jak wiadomo co kraj to obyczaj. Polakom bardzo przypadła do gustu Holandia. Podróżują w celach wypoczynkowych jak i zarobkowych.

Od przystąpienia Polski do Unii znakomitym sposobem dotarcia do tego kraju są busy do Holandii. Jest to system przewozu osób, który gwarantuje oszczędność jak i wygodę. Mianowicie auta takie podróżnych zawiozą do samego celu. Nie trzeba dźwigać bagażu na dworzec. Połączeń między Polską a Holandią, jest bardzo wiele. Dużo polaków zamieszkuje i pracuje w Niderlandach. W zależności skąd chcielibyśmy podróżować ceny biletów są naprawdę zróżnicowane. Koszty wahają się od 240zł do 290zł za podróż w jedną stronę. Oczywiście istnieje możliwość wykupu biletu w obydwie strony. Zatem koszt automatycznie maleje a podróżny oszczędza. Tak więc od człowieka zależy jaki transport wybierze. Lecz chyba każdy jest znakomity. Polecam.

 

o autorze

Krzysztof Bujakiewicz pracownik firmy przewozowej.


Artykuł pochodzi z serwisu:
Albercik.pl – darmowe artykuły do przedruku na strony www

Mobilni fachowcy

Co prawda obecnie do przeprowadzenia podstawowej diagnostyki nowoczesnego pojazdu czy maszyny budowlanej wystarczy niewielki komputer z odpowiednim oprogramowaniem, to do dokonania naprawy potrzebne są już zajmujące o wiele więcej miejsca narzędzia.

Dlatego, aby pomieścić niezbędne wyposażenie warsztatowe i zapewnić odpowiednie warunki pracy, do roli pojazdów pomocy technicznej najczęściej przystosowuje się samochody dostawcze. Pojazdy takie w zależności od przeznaczenia dzielą się na serwisowe i warsztatowe. W tych pierwszych w wyposażeniu znajduje się głównie sprzęt kontrolno-diagnostyczny oraz typowe materiały eksploatacyjne, m.in. filtry, oleje, podstawowe części zamienne. Zadaniem ekip dysponujących pojazdami serwisowymi jest dokonywanie okresowych przeglądów pojazdów, maszyn i urządzeń w terenie, a także usuwanie ich drobnych awarii. Aby zmieścić tego typu niezbędne wyposażenie, z powodzeniem wystarczają nadwozia samochodów tej wielkości co np. Fiat Doblo, VW Transporter czy Renault Trafic.

 

Samodzielny warsztat

Znacznie bogatszym wyposażeniem charakteryzują się pojazdy warsztatowe. W tego rodzaju zabudowach (oprócz tego, co mają auta serwisowe) muszą znajdować się narzędzia i sprzęt pozwalający na usunięcie znacznie poważniejszych awarii. Z tego też względu zabudowy warsztatowe instaluje się w nadwoziach większych aut dostawczych, jak np. Fiat Ducato, Mercedes-Benz Sprinter, Renault Master czy IVECO Daily. Bardziej obszerne nadwozia pozwalają nie tylko na pomieszczenie większej ilości wyposażenia, ale także na pracę mechaników wewnątrz. Dla zapewnienia pełnej autonomii podczas pracy w terenie standardem w tego typu pojazdach są agregaty prądotwórcze i niezależne ogrzewania (w cieplejszych strefach klimatycznych instalowane są także niezależne układy klimatyzacji).

Samochody warsztatowe wykorzystywane są wszędzie tam gdzie, transport uszkodzonego pojazdu, maszyny czy urządzenia do specjalistycznego warsztatu byłby zbyt kłopotliwy, czasochłonny, kosztowny lub wręcz niemożliwy (ten ostatni przypadek dotyczy np. wielkich koparek, wozideł pracujących w kopalniach odkrywkowych i silników w jednostkach pływających).

 

Warsztat w kontenerze

Najbardziej rozbudowanym wyposażeniem i najobszerniejszymi nadwoziami dysponują samochody przeznaczone do obsługi technicznej maszyn budowlanych, urządzeń przemysłowych, stacjonarnych i morskich silników wysokoprężnych. Wyposażenie tego typu samochodów warsztatowych musi pozwalać na autonomiczną pracę ekipy naprawczej nawet przez kilka dni. Takie kontenerowe zabudowy warsztatowe (z reguły wykonane z płyt typu sandwich) instalowane są najczęściej na podwoziach lekkich i średnich samochodów ciężarowych od 6 do 12 t dmc. W porównaniu z pojazdami warsztatowymi zabudowywanymi w nadwoziach seryjnych furgonów integralnych oprócz większej przestrzeni mają one regularne kształty ścian bocznych i dachu ułatwiające aranżacje wnętrza, a także lepszą izolację termiczną i akustyczną. W przypadku pojazdów, które mają być użytkowane z dala od infrastruktury sanitarnej i socjalnej, częstą praktyką jest wyposażanie ich w niewielkie toalety chemiczne i aneksy kuchenne pozwalające na przygotowanie i spożywanie posiłków przez pracującą ekipę.

W zależności od wielkości i konkretnego przeznaczenia ich wyposażenie może być uzupełnione np. o tylny hydrauliczny podest załadowczy lub niewielki elektryczny lub elektrohydrauliczny żuraw. Ten ostatni, instalowany bezpośrednio za drzwiami zabudowy, pozwala na łatwy załadunek do wnętrza naprawianych ciężkich podzespołów i części. W większych pojazdach instaluje się raczej większe i bardziej uniwersalne hydrauliczne żurawie przeładunkowe. W pojazdach tej wielkości agregaty prądotwórcze i sprężarki powietrza instalowane są bądź pod podłogą zabudowy, bądź w specjalnych wydzielonych izolowanych termicznie i akustycznie sekcjach nadwozia. Moce największych agregatów elektrycznych przekraczają kilkanaście kVA, co pozwala na zasilanie silnych spawarek o napięciu zasilania 400 V.

 

Do najcięższych zadań

Osobną kategorią samochodów serwisowych i warsztatowych są pojazdy przystosowane do eksploatacji w trudnych warunkach terenowych i klimatycznych. Pojazdy tego typu używane są m.in. przez siły zbrojne, teamy obsługujące rajdy off-road, kopalnie odkrywkowe, kamieniołomy czy pola naftowe. Tego typu zabudowy serwisowe i warsztatowe instalowane są na podwoziach zapewniających wysoką mobilność w każdych warunkach terenowych. W zależności od wymagań odbiorcy zarówno same podwozia, jak i zabudowy mogą być przystosowane do eksploatacji w klimacie umiarkowanym, tropikalnym lub surowym (arktycznym). Szczególnym wyzwaniem dla producentów są specjalne wersje zabudów warsztatowych przeznaczonych dla sił zbrojnych wykonane w standardzie gazoszczelnym, a niekiedy także i opancerzonym (te ostatnie użytkowane są np. przez kompanie ewakuacji technicznej w Afganistanie).

 

Dostawczy serwis

Najbardziej popularnym i najtańszym sposobem budowy samochodu serwisowego lub warsztatowego jest adaptacja typowego, seryjnego nadwozia furgonowego samochodu dostawczego. Specyficzne wymagania klientów sprawiają, że zabudowy samochodów serwisowych – podobnie jak warsztatowych – wykonywane są z reguły na konkretne zamówienie – dotyczy to zarówno jednostkowych umów, jak i dużych kontraktów zakupowych. Mimo że jednym z najważniejszych kryteriów branych pod uwagę przez klientów jest aranżacja zabudowy, to istotne są także inne parametry.

Producenci i sprzedawcy zabudów są zdania, że polscy klienci coraz większą uwagę zwracają na kwestie związane z bezpieczeństwem. Chodzi zarówno o bezpieczeństwo pracy, jak i bezpieczeństwo bierne. Warto wspomnieć, że często wartość znajdujących się w zabudowie narzędzi, urządzeń czy części zamiennych znacznie przekracza cenę samego pojazdu – jest więc o co dbać i co chronić. Trzeba pamiętać, że pozbawiony odpowiedniego zamocowania przedmiot ważący np. 25 kg, w momencie gdy pojazd, w którym jest on przewożony, uderzy w przeszkodę przy prędkości 50 km/h, nabiera energii odpowiadającej masie 900 kg. Szczególnie ważne jest więc odpowiednie zamocowanie najcięższych elementów wyposażenia, m.in. agregatu prądotwórczego, kompresora czy butli z gazami technicznymi. Mimo że producenci zabudów warsztatowych i serwisowych stosują różne techniki mocowania elementów zabudowy wewnątrz nadwozia, to wszystkie muszą spełniać wymagania normy ECE R17 – tzn. pozytywnie przejść testy zderzeniowe.

 

Modułowa uniwersalność

Rynek producentów zabudów samochodów serwisowych i warsztatowych w ciągu ostatnich lat rozwija się w Polsce dość dynamicznie. Jest to spowodowane dużą liczbą realizowanych inwestycji infrastrukturalnych oraz firm, które modernizują swoje służby techniczne (m.in. telekomunikacja, kolej, energetyka, gazownictwo, wodociągi). Do największych i najbardziej znanych producentów oraz firm oferujących zabudowy serwisowe i warsztatowe w Polsce zaliczyć należy m.in.: Bemet, Spółdzielnię Inwalidów Metalowiec, Modesto, Germaz, Mobil Car, Modul-System, AMZ-Kutno i Pronar. Każda z tych firm ma na swoim koncie co najmniej kilkaset wykonanych zabudów, zarówno dla klientów krajowych, jak i zagranicznych (warto wspomnieć, że polscy producenci zabudów są liczącym się partnerem na europejskim rynku).

Najbardziej rozpowszechnione są modułowe systemy zabudów, które pozwalają na dowolną konfigurację elementów zabudowy stosownie do wymagań klienta, rodzaju i wielkości nadwozia pojazdu. Elementami tych systemów są m.in. regały z półkami, szuflady, szafy, kasety i wanny regałowe. W zależności od rozwiązań konkretnych producentów kompletna zabudowa może być przykręcana bezpośrednio do podłogi samochodu lub dodatkowej – wykonanej z wodoodpornej i specjalnie wzmocnionej sklejki. Do ścian pojazdu elementy umocowywane są – w zależności modelu zabudowy – za pomocą regulowanych uchwytów montażowych lub nitów. Producenci zabudów mają w swoich ofertach kilka gotowych wariantów dla poszczególnych branżowych zastosowań, m.in. pogotowia gazowego, wodociągowego, energetycznego, ekip szklarskich, malarskich, dekarzy, a także serwisantów wózków widłowych, maszyn budowlanych i urządzeń chłodniczych (wszystkie mogą być modyfikowane – stosownie do wymagań klienta).

Oprócz zabudów instalowanych w oparciu o samochody dostawcze firmy oferują także modyfikacje do celów serwisowych i warsztatowych samochodów typu pick–up z napędem obu osi. Ta część oferty skierowana jest do firm zajmujących się m.in. obsługą i konserwacją maszyn budowlanych, rolniczych, instalacji energetycznych i telekomunikacyjnych. Jednym z przykładów takiej zabudowy jest mobilny serwis olejowo-smarowniczy, którego wyposażenie pozwala na dokonywanie wymiany oleju w pojazdach i maszynach roboczych w najtrudniejszych warunkach terenowych.

o autorze

autor artykułu: Marek Rutka
Hydraulika siłowa


Artykuł pochodzi z serwisu:
Albercik.pl – darmowe artykuły do przedruku na strony www

Naprawa lub regeneracja chłodnicy

Zniszczenie chłodnicy uniemożliwia jazdę, z uwagi na silnik który w takiej sytuacji pozbawiony jest chłodzenia i jego praca może skutkować poważnymi usterkami.

W zależności od materiałów i rodzaju uszkodzenia z jakich jest wykonana chłodnica istnieje wiele sposobów jej naprawy bądź też regeneracji. W przypadku aluminiowych bądź miedzianych chłodnic istnieje możliwość ich regeneracji tylko jeżeli uszkodzeniu nie uległ rdzeń. Proces ten polega na wymianie plastikowego bądź miedzianego (w zależności od chłodnicy) zbiornika. Inną usterką układu chłodzenia jaka może nas spotkać są różne uszkodzenia spowodowane zbyt dużym ciśnieniem. Najczęściej spowodowane jest to uszkodzoną uszczelką głowicy. Awarie tego rodzaju łatwo jest zidentyfikować, ponieważ chłodnica taka jest najczęściej dosyć mocno zdeformowana.

Wśród najpopularniejszych przyczyn uszkodzenia układu chłodzenia pracownicy warsztatów samochodowych wymieniają również brud osadzony wewnątrz chłodnicy – najczęściej w przypadku samochodów użytkowych. Wówczas również konieczna jest wymiana rdzenia bądź – ze względu na koszty – całej chłodnicy.

Jedną z najgroźniejszych awarii jest korozja. Chłodnice tak jak inne elementy samochodu są poddatne na rdzę. Przyczyn występowania korozji jest wiele, może to być spowodowane używaniem nieodpowiedniego płynu chłodzącego lub działaniem substancji żrących. Taka dziurawa chłodnica odbiera możliwość dalszej jazdy a jej regeneracja nie ma większego sensu między innymi ze względów finansowych.

Naprawę układu chłodzenia powinno zlecać się specjalistycznym warsztatom, gdyż proces ten wymaga odpowiednich narzędzi i umiejętności. Mechanik z takiego warsztatu oceni czy chłodnica nadaje się do regeneracji czy konieczna jest wymiana na nową część, a my będziemy mogli ze spokojem pokonywać kolejne kilometry naszym samochodem.

Dziękuję za pomoc przy artykule firmie AutoChlodnice.com

o autorze

Lukasz Slezak – fanatyk motoryzacyjny 🙂


Artykuł pochodzi z serwisu:
Albercik.pl – darmowe artykuły do przedruku na strony www

Kiedy warto zezłomować swój samochód?

Nie każdy właściciel auta jest skory do jego zezłomowania, ponieważ chciałby uzyskać jak największą kwotę za swój pojazd. Jest to oczywiście zrozumiałe, gdyż na stacji demontażu pojazdów nie możemy spodziewać się kokosów za taki pojazd. Otrzymane kilkaset złotych za tzw. złom samochodowy na stacji demontażu wyliczane jest na podstawie wagi ( masy własnej ) auta. 

Często właściciele próbują sprzedać swój pojazd na rynku wtórnym zachwalając jego stan jednak nie zdają sobie sprawy, że nawet jeśli uda im się sprzedać takie stare auto mogą wyrządzić komuś krzywdę a nawet pozbawić życia. Kilkunastoletnie samochody są po prostu bardziej awaryjne nie wspominając już o rdzy, która może przyczynić się do uszkodzenia auta podczas jazdy.

Bardziej świadomi właściciele starych aut decydują się więc na złomowanie takiego auta w stacji demontażu. Jest to moim zdaniem bardzo rozsądne podejście. Warto tutaj wspomnieć, że kasując auto w sposób zgodny z prawem właściciel auta przyczynia się do ochrony środowiska i bez problemu będzie mógł później wyrejestrować takie auto.

Kiedy należy zezłomować swój samochód?

Jeśli zaczynasz coraz więcej w niego inwestować a efekt jest taki, że za kilka tygodni znów musisz z czymś lecieć do warsztatu to znak, że to auto nie powinno już być dłużej używane w ruchu drogowym. Oznacza to, że wiele części zostało już tak mocno zużytych, iż nie opłaca się robić kolejnych inwestycji i napraw tylko najlepiej wymienić całe auto ( a stare skasować ).

W sytuacji, kiedy nie jesteś w 100% przekonany co do bezpieczeństwa jakie zapewnia Twoje auto ze względu na wady fabryczne lub historię wypadków auta również warto rozważyć jego złomowanie. W ten sposób zapewnisz sobie spokój, szybkie załatwienie wszelkich formalności i przyczynisz się do ochrony środowiska.

o autorze

Jarosław Kozak
Interesuje się motoryzacją. 


Artykuł pochodzi z serwisu:
Albercik.pl – darmowe artykuły do przedruku na strony www

Na czym polega rola pilota rajdowego w off-roadzie?

To od niego w dużej mierze zależy powodzenie rajdu. Pilot rajdowy w off-roadzie ma mnóstwo zadań, a jego rola jest bardzo odpowiedzialna. Ubezpiecza kierowcę i prowadzi go po trasie. Ale to nie wszystko. Poznajcie wszystkie zadania pilota samochodowego!

Kim jest pilot rajdowy w off-roadzie? 

Od pilota samochodowego zależy przede wszystkim bezpieczeństwo kierowcy. Musi to być osoba odpowiedzialna, doświadczona, znająca podstawowe techniki jazdy, szczególnie off-roadowej. Oczywiście od pilota wymaga się także doskonałej znajomości trasy, po której załoga ma się poruszać. Niemniej w off-roadzie rola pilota-nawigatora jest już nieco mniejsza – zastępują ją zaawansowane urządzenia nawigacyjne. 

Pilot off-roadowy jest jednak nieodłącznym towarzyszem każdej, nawet amatorskiej wyprawy w teren. Na trasie mogą zdarzyć się trudne sytuacje, w których wymagana będzie pomoc drugiej osoby.Pilot w turystycznym off-roadzie zapewnia więc przede wszystkim bezpieczeństwo.

Pilot rajdowy obsługuje sprzęt i wspiera kolegę

Pilot rajdowy, który bierze udział w zawodach off-roadowych, musi potrafić obsłużyć sprzęt przeprawowy. Najważniejsza jest umiejętność obsługi wyciągarki. Jeśli posiadacie wyciągarkę obsługiwaną bezprzewodowo, dobrze jest oddać władzę nad nią w ręce pilota. Z zewnątrz będzie mógł lepiej ocenić, czy auto porusza się po właściwym torze. Pilot musi umieć zachować zimną krew i znać zasady bezpieczeństwa w posługiwaniu się tym sprzętem.

Pilot rajdowy może także pełnić rolę zwiadowcy. W ciężkim terenie nie wiemy, na jakie przeszkody możemy trafić. Wtedy pilot może usunąć z trasy konary i duże kamienie.

Dobra współpraca jest najważniejsza!

Pilot podczas typowego rajdu musi skutecznie nawigować swojego kierowcę. Podpowiada mu też, jakiej techniki off-roadowej najlepiej użyć – to po prostu mózg całej wyprawy. Identycznie jest w przypadku amatorskich wypraw, na które zawsze warto zabrać pilota. Pamiętajcie jednak, że najpierw musicie opracować własny system znaków.

W aucie off-roadowym jest bowiem na tyle głośno, że nikt nie będzie do siebie krzyczał. Zachęcam zatem do poświęcenia kilkunastu minut na nauczenie się kodu, który będzie obowiązywał podczas rajdu. Kierowca, który zobaczy np. zaciśniętą pięść, powinien automatycznie wykonać zadany manewr.

Gesty szczególnie dobrze sprawdzają się w przypadku korzystania z wyciągarki. Pilot stojący poza autem musi dawać kierowcy znaki, a ten na ich podstawie od razu wie, jak manewrować autem. Jeśli nie brakuje Wam funduszy, możecie też zainwestować w krótkofalówki. 

Pamiętajcie – współpraca jest najważniejsza. W terenie musicie liczyć na siebie, a wspólne wyprawy na pewno bardzo szybko wzmocnią przyjaźń pilota i kierowcy. 

o autorze

Andrzej Wasowski – od wielu lat zafascynowany off-roadem, rajdami i sprzętem przeprawowym. Współorganizator rajdów terenów i autor bloga www.pojazdyspecjalne.com. 


Artykuł pochodzi z serwisu:
Albercik.pl – darmowe artykuły do przedruku na strony www

Tradycyjne maszyny do wymiany opon

Dzięki niej przy użyciu łyżki możemy zdemontować i zamontować oponę. Poza tym wyposażone są one również w zbijak pozwalający na zepchnięcie stopki opony z rantu felgi. Koło chwytane jest przez cztery szczęki na dwa sposoby w zależności od rodzaju obręczy – za wewnętrzną część przy felgach stalowych lub za zewnętrzną przy felgach aluminiowych. W tego typu maszynach najważniejszymi rzeczami, na które klient powinien zwrócić uwagę są sztywność kolumny montażowej oraz siłownik zbijaka. W przypadku kolumny montażowej jej sztywność możemy ocenić poprzez zmierzenie grubości elementów, z których się składa. Im większa ich grubość, tym kolumna montażowa będzie bardziej wytrzymała na naprężenia powstające podczas demontażu i montażu opony. Jeśli chodzi natomiast o siłownik zbijaka, to musimy polegać w tej kwestii na danych podawanych przez producenta. Ogólna prawidłowość – im silniejszy zbijak tym lepiej. Ważnym dodatkowym elementem w tego typu maszyn jakim są montażownica opon jest możliwość zastosowania dodatkowego ramienia pomocniczego ułatwiającego serwisantowi pracę z oponami niskoprofilowymi i typu run-flat. Przy ramieniu warto zwrócić uwagę, aby było wyposażone w rolkę skośną do dociskania, dysk ułatwiający demontaż dolnej stopki i tak zwaną „trzecią rękę”, czyli siłownik dociskający nam bok opony podczas montażu.

Dodatkowym argumentem przemawiającym za zakupem danej maszyny jest również fakt, czy posiada ona certyfikat niemieckiej organizacji WDK. Jest to zrzeszenie producentów wyrobów gumowych, które od 2008 roku rozpoczęło certyfikację maszyn pod kątem ich przydatności do obsługi opon typu run-flat.

Reasumując, montażownica do kół przeznaczona jest do obsługi najczęściej spotykanych opon, a po doposażeniu w specjalne ramię, również opon niskoprofilowych oraz typu run-flat.

 

o autorze

Jan Kłos – teamcar


Artykuł pochodzi z serwisu:
Albercik.pl – darmowe artykuły do przedruku na strony www

Masz samochód hybrydowy – zabezpiecz go przed kradzieżą

30 sekund tyle średnio zajmuje złodziejowi dostanie się do samochodu. Nie istnieją pojazdy, których kradzież byłaby niemożliwa dla specjalistów od włamu. Coraz bardziej łakomym kąskiem są dla nich auta hybrydowe.

Rośnie sprzedaż samochodów, w których silnik elektryczny wspiera jednostkę spalinową,
a w wybranych modelach i określonych sytuacjach może stanowić samodzielne źródło napędu. O ile w 2004 r. w naszym kraju sprzedano 48 hybryd, to w roku 2009 nabywców znalazły 293 auta tego typu, w 2013 r. 1864, a w 2014 ok. 3900 sztuk.

Większa liczba pojazdów hybrydowych na drogach przekłada się na rosnący ich udział
w kolizjach i wypadkach. Jeśli ich efektem jest uszkodzenie akumulatorów dostarczających prąd silnikowi elektrycznemu, właściciele rzadko decydują się na naprawy pojazdów.
W takich przypadkach ubezpieczyciel zazwyczaj stwierdza szkodę całkowitą, ponieważ koszty remontu samochodu są niewspółmierne do jego wartości.

Handlarze chętnie odkupują powypadkowe auta hybrydowe i naprawiają je, wykorzystując
w tym celu części z kradzionych samochodów: Silniki, akumulatory, elementy nadwozia
i fragmenty oznaczenia aut hybrydowych oraz elektrycznych są drogie i rzadko spotykane, dlatego cieszą się dużym zainteresowaniem na rynku części używanych. Bywa tak, że złodzieje kradną samochód pod kolor, żeby nie malować wymienianych elementów karoserii czy wnętrza auta. Elementy z pojazdu przekładane są do naprawianego samochodu, który trafia na rynek jako bezwypadkowy komentuje Marcin Kawka z firmy Gannet Guard Systems zajmującej się odnajdywaniem skradzionych aut za pomocą systemów lokalizacji radiowej.

Zainteresowanie złodziei samochodami hybrydowymi spowodowało wzrost liczby pojazdów tego typu, których właściciele decydują się na zabezpieczenia umożliwiające namierzenie skradzionego pojazdu. Przykładem może być historia hybrydowego Lexusa CT200H, który zniknął właścicielom w obrębie Warszawy pod koniec lutego 2015 r. Ekipa Gannet Guard Systems już w godzinach porannych namierzyła japoński samochód skradziony dzień wcześniej wieczorem. Od rozpoczęcia działań do ustalenia dokładnej pozycji garażu,
w którym ukryto pojazd, minęło zaledwie 45 minut. To kolejne auto hybrydowe, które odzyskaliśmy dzięki radiowemu systemowi lokalizacji Gan Track. W Lexusie ukryto nadajnik, który rozpoczął nadawanie sygnału dopiero po tym, jak właściciel zgłosił kradzież. Dzięki temu w trakcie zaboru mienia moduł pozostaje wyłączony, więc złodzieje nie są w stanie go wykryć oraz zagłuszyć jak ma to miejsce w przypadku rozwiązań GPS/GSM stosowanych przez większość firm zajmujących się usługami monitoringu pojazdów- wyjaśnia Marcin Kawka.

Źródło: publikuj.org

Opony zimowe: nowe czy używane

Wymianę opon na zimowe deklaruje ponad 90%[1] polskich kierowców. Większość sięga po używane modele z ubiegłych lat. Jak sprawdzić, czy nadają się do jazdy na ośnieżonej i śliskiej drodze?

Do konieczności wymiany opon w sezonie zimowym polskich kierowców nie trzeba przekonywać. Modele zimowe wyróżnia inny niż w przypadku opon letnich czy całorocznych skład mieszanki gumowej, zapewniający większą elastyczność opony przy niskich temperaturach. Pozwala to osiągnąć lepszą przyczepność do nawierzchni. Inna jest także konstrukcja bieżnika umożliwiająca lepsze odprowadzanie wody i błota. Charakteryzuje ją duża liczba poprzecznych rowków, tzw. lameli wgryzających się w śnieg. Bieżnik o takiej charakterystyce zwiększa precyzję i bezpieczeństwo prowadzenia pojazdu na ośnieżonej i oblodzonej nawierzchni.

Nowe opony jakość, czy cena?

W Polsce powodzeniem cieszą się opony zimowe z kategorii budżetowych i segmentu średniego. Eksperci są jednak zgodni zimą warto zainwestować w dobrej jakości ogumienie. To jedyny element styku pojazdu z nawierzchnią, który musi gwarantować bezpieczeństwo podczas zmiennych warunków atmosferycznych. Wybór i zastosowanie wysokiej jakości zimówek pozwala skrócić drogę hamowania nawet o 20%. Po opony z segmentu premium sięgają głównie kierowcy samochodów klasy średniej i wyższej, aut z napędem 4×4 i typu SUV oraz pojazdów o sportowej charakterystyce coraz popularniejszych w Polsce. W ostatnich latach dystrybutorzy obserwują także coraz większe zainteresowanie oponami zimowymi dobrej jakości ze strony kierowców średnich i małych aut. Zaczynamy doceniać komfort i bezpieczeństwo, a to właśnie duże marki inwestują w najlepsze technologie i mieszanki, udoskonalają produkty, testując je na najlepszych torach świata mówi Artur Posłuszny z ITR CEE., autoryzowanego dystrybutora opon YOKOHAMA. Japoński producent posiada własne ośrodki badawczo-rozwojowe i tory testowe w różnych strefach klimatycznych. Przełomowe dla branży oponiarskiej technologie są tworzone we współpracy z takimi ośrodkami jak japoński Institute of Space and Astronautical Science czy oddział badawczy agencji kosmicznej JAXA. Wysokiej jakości opona zimowa zapewnia nie tylko lepszy kontakt pojazdu z nawierzchnią, prawidłowe działanie systemów ABS czy kontroli trakcji, ale także konkretne oszczędności w długofalowym procesie użytkowania dodaje Posłuszny.

Zimówki używane sprawdź bieżnik

Okres eksploatacji zimowek jest zwykle krótszy niż opon letnich. Przyjmuje się, że wysokiej jakości opony mogą służyć przez 2 3 sezony w zależności od przebiegu. Szybsze zużycie ogumienia może wynikać z nadmiernego obciążania pojazdu, nieodpowiedniego ciśnienia w oponach, a także niewłaściwego montażu oraz doboru felg i opon do pojazdu. Żywotność opon skraca agresywna jazda i awaryjne hamowanie z dużych prędkości. Jedną z najważniejszych kwestii podczas decyzji o dalszym użytkowaniu opony zimowej jest głębokość bieżnika. Zdaniem fachowców, ustawowa minimalna wysokość bieżnika 1, 6 mm nie zapewnia bezpiecznej jazdy zimą. Bieżnik nowej opony ma wysokość ok. 8 mm, a minimalna wysokość podczas użytkowania nie powinna być niższa niż 4 6 mm. Płytszy bieżnik zimowych warunkach, nie odprowadzi skutecznie wody, błota i śniegu.

i stan techniczny

Decydując o dalszym wykorzystywaniu opon używanych w poprzednich sezonach zimowych należy sprawdzić ich stan techniczny pod kątem ewentualnych uszkodzeń mechanicznych i eksploatacyjnych pęknięć, przecięć i ubytków gumy. Opona nie nadaje się do dalszej eksploatacji jeśli odkleja się bieżnik, drutówka jest odkryta, na bocznych ścianach można zauważyć wybrzuszenia, przetarcia i przecięcia. Jeśli po zdjęciu opony z felgi na warstwie butylowej widać plamy i odparzenia, również jest to sygnał, że czas zakupić nowe ogumienie.

Wpływ na jakość opon zimowych i ich użytkowanie w kolejnym sezonie ma także sposób ich przechowywania. Aby zapobiec odkształceniom całe koła należy przechowywane poziomo, same opony pionowo. Wskazane jest umieszczenie ich z dala od źródeł ciepła i światła.

Jaki rozmiar zimą?

Koncerny oponiarskie zalecają wybór opon w oryginalnym rozmiarze, podawanym przez producenta pojazdu. Popularne jest przekonanie, że zimą lepiej wybrać opony o nieco mniejszej szerokości, gdyż siła nacisku na jednostkę powierzchni jest wówczas większa, co zapewnia większą przyczepność i precyzję prowadzenia. Nie jest ono jednak uniwersalne i sprawdza się raczej tylko w przypadku szerokich opon oryginalnych, gdy pojazd porusza się zimą w większości po nieodśnieżanych drogach. W jeździe miejskiej, po drogach krajowych czy autostradach lepszym rozwiązaniem są szersze opony. Zapewnią lepszą stabilność i trakcję oraz krótszą drogę hamowania na zimowej odśnieżonej, ale mokrej drodze.

Czytaj oznaczenia, sprawdzaj parametry

Przy wyborze zimowek warto spojrzeć na indeks prędkości. Opony z wyższym indeksem, takim jak V do 240 km/h, wyposażone są najczęściej we wzmocniony profil, co sprawia że są bezpieczniejsze i wytrzymalsze.

Istotne informacje znajdują się także na etykietach, określających opory toczenia, długość drogi hamowania na mokrej nawierzchni czy poziom hałasu opony. W oponach zimowych bezpieczeństwo odgrywa kluczową rolę. Należy szukać modeli z wysokimi ocenami w kategorii hamowania na mokrej nawierzchni: A, B lub C, licząc się z tym, że ich efektywność paliwowa oceniona będzie jako E czy F, tak jak w przypadku opony YOKOHAMA W.drive V905, która uzyskała najwyższą możliwą rekomendację niemieckiej organizacji ADAC w tegorocznych testach zima 2015/2016 dodaje Artur Posłuszny.

[1] Dane Polski Związek Przemysłu Oponiarskiego
Effective PR tworzą pasjonaci skutecznej komunikacji. Jesteśmy profesjonalni, kompetentni i przyjaźni w relacjach międzyludzkich. Podczas pracy kierujemy się zasadami etyki zawodowej, co sprzyja budowaniu atmosfery zaufania do naszej firmy oraz współpracujących z nami marek.Twórcą Effective PR jest Paulina Gadomska – Dzięcioł, wieloletni doradca w zakresie zintegrowanej komunikacji marketingowej i PR. Współtworzy i wdraża strategie komunikacji dla firm z sektorów budownictwo, nieruchomości, nowe technologie, FMCG. Wspiera zarządzanie reputacją podmiotów świadczących usługi profesjonalne, takich jak kancelarie prawne, doradcy personalni, inwestorzy i deweloperzy.

Zaangażowana we wspieranie idei przedsiębiorczości kobiet oraz propagowanie koncepcji zrównoważonego rozwoju w biznesie i wykorzystywanie jej w strategiach zarządzania reputacją. Autorka publikacji i prelekcji nt. komunikacji projektów CSR. Ambasador Przedsiębiorczości Kobiet w Polsce.

Źródło: http://www.publikuj.org

Ciekawe samochody dla każdego

A jednak taka niespodzianka, która wymaga nie wiadomo jak dużych napraw się zdarza każdemu użytkownikowi samochodu używanego i już sami nie wiemy, co dalej robi w takiej sytuacji. Nie pozostaje nam nic innego jak tylko inwestować swoje ciężko zarobione pieniądze w części, które w niektórych przypadkach nie należą do najtańszych. Pozostaje nam wieczne remontowanie i udoskonalanie samochodu, który musi być w ciągłej naprawie, by mógł w ogóle dobrze działać.

Jednak takie już powstaje ryzyko w momencie kupowania samochodu z drugiej ręki. Nie można powiedzieć, że takie transakcje są nieopłacalne. W końcu coraz więcej osób na to wszystko się decyduje i nie stara się myśleć o tym, że coś z takim samochodem będzie nie tak. Ogłoszenia motoryzacyjne znajdujące się w różnego rodzaju magazynach motoryzacyjnych, czy też po prostu na stronach internetowych, to oferta godna w niektórych przypadkach uwagi. Nie można w końcu już od samego początku wszystkich takich ofert skreślać, gdyż kiedyś przejechaliśmy się na takiej transakcji. W końcu to jest ryzyko rynku, na które sami się decydujemy. Kupując auto z rynku wtórnego, musimy brać pod uwagę pewne ryzyko oraz miejsce świadczące o tym, że taki samochód może wymagać od nas dodatkowej uwagi i zanim nada się do sprawnego jeżdżenia będzie trzeba poprawić w nim kilka ważnych elementów lub układów.

W końcu nieuczciwych ludzi na świecie jest bardzo dużo i raczej mało kiedy trafia się na ich przeciwieństwa. Każdy z nas wiadomo chciałby jeździć sprawnym samochodem, w którego nie będzie trzeba inwestować już więcej pieniędzy. Obojętnie, czy jest to niemiecki, czy też japoński samochód to trzeba wiedzieć, że wszystko ulegnie kiedyś zniszczeniu. Tylko niech to będą przede wszystkim elementy wymienne, które można za tanie pieniądze kupić. Jednak samochody używane, to przede wszystkim zagrożenie tym, że pojazd pochodzić może z kradzieży, lub też z jakiegoś wypadku. A wtedy pojawiają się już schody, gdyż w takim przypadku auto jest już osłabione, ma nie wszystkie oryginalne elementy i użytkowanie jego przez nas może prowadzić do nieprzyjemnych sytuacji. Dlatego też mimo tego, że ogłoszenia są tak ładnie sformowane, to warto jest dokładnie uważać, czy nie trafiło się na prostego oszusta, który chce sprzedać samochód nie do końca sprawny.
Samochody używane oczywiście nie wszystkie są w opłakanym stanie. Wiele z nich jest naprawdę wartych uwagi i z pewnością przy takich zatrzymamy się na trochę dłużej.

Najlepszym miejscem na kupowanie takich samochodów jest portal, który grupuje auta z różnych serwisów motoryzacyjnych, dzięki czemu oszczędza czas i pozwala przeglądać i filtrować wyniki dużo szybciej niż byłoby to możliwe, jeśli zdecydowalibyśmy się na zakup samochodu poprzez przeglądanie wszystkich poszczególnych portali.

 

Artykuł pochodzi ze strony www.shout.pl